KONIEC CZASU PODRÓŻY

axe 2 b

Żegnajcie morza ciepłe w laguny

gdzie woda gęsta od semtexu

I wy puszcze Sahary

padłe od krwawej maczety

 

Już nigdzie spokoju

nawet jak szklane pudło

zakopiesz pod murem cmentarza

 

Migi na zachód, szesnaste F na wschód

Białe pręgi cesarką prują biedne niebo,

ale 500 Plus brak

 

W Paryżu wieża płonie,

chociaż z żelaza

w Londynie bomby na lunch

Berlin, Nicea, a nawet Łódź…

 

Wciąż maszerują zwarte hufce,

których nie widział nikt

Więc wejdź pod tapczan

z dupą na wierzchu

jak pies rażony głosem burzy

 

Już możesz uciec tylko w las jurajski

gdzie skryje nas gęstwina

zakochanych ciał

 

Amen i Rot front

 

 

Zew, 26 lipca 2016 Dob.

 

CIEKAWE CZASY

 

Obyś żył w ciekawych czasach, życzył pewien mędrzec, ale nie były to życzenia z serca płynące. Mamy więc ciekawe czasy w których jednak przeciętny Kowalski, Smith, czy inny Francuz zachowuje się jak pies podczas burzy.

Nawet pod kredens chce w czasie burzy swoją tłustą dupę wsadzić, ale za cholerę się nie chce zmieścić. Zwierzę skomli i się miota, ale piorunów coraz więcej. Za chwilę rozsadzą dom a może i cały świat. Nigdzie już nie jesteśmy bezpieczni ani spokojni.

W pracy przeważnie widmo likwidacji, wyścig szczurów, kopanie dołków, rządy takich co im powinni rękawy na plecach wiązać, a w najlepszym razie mobbing. Na świecie – tym biednym i bogatym – pistoletom maszynowym, granatom i ciężarówkom śmierci próbuje się przeciwstawić puste słowa. Europa, zwłaszcza ta sama, doprowadziła się do sytuacji starożytnego Rzymu naszej ery.

Jedni leżeli tam na złotych łożach, kopulowali z paziami i rzygali, aby zwolnić miejsce dla nowego pożywienia, a inni mieli za nich odpierdzielać robotę. Kiedy jednak obcych dopuszczono do wojska i innych ważnych stanowisk zrobili z Rzymianami porządek. Nie może być tak że jedni wyrzucają żarcie na śmietnik, zmieniają samochody i kochanki jak rękawiczki a inni zaciskają zęby, toną w długach i na nich ich nie stać poza oddychaniem. Mogą tylko patrzeć na dolce vita innych plując z wściekłości na Matkę – Ziemię.

Z TAKICH GNIEWNYCH NASTROJÓW MAS RODZĄ SIĘ REWOLUCJE. A jeśli do tego wątek ekonomiczny połączy się z religijnym kolejne ciosy są nieuniknione. Czekają nas kolejne bomby a w odpowiedzi będą tylko dobre rady złotoustych. Words, words, words… Europa straciła czujność, a czasy będą coraz ciekawsze. Islam ma w zanadrzu nie tylko semteks, ale też bombę demograficzną. Za kolejne pokolenie przejmą w wielu krajach po prostu władzę legalnie, bo będzie ich coraz więcej.

tir

Czasy więc będą coraz ciekawsze. W Bieszczady wszyscy nie uciekniemy. Pamiętajmy też o tym, że pustka jaka w nich jeszcze panuje jest również EFEKTEM BYŁYCH CIEKAWYCH CZASÓW.

EUROPO, BĄDŹ TWARDA, NIE WYMIĘKAJ!

Albo zdejmiemy rękawiczki i rzucimy rękawicę, albo Stara Europa zginie. Roszady uchodźcami na granicy grecko – tureckiej, dalej dziurawe granice, bezpowrotne utrata poczucia bezpieczeństwa, a przeciwnik staje się coraz bardziej niebezpieczny.

europa

Ile jeszcze krwi musi popłynąć? Nasi przodkowie radzili sobie z tym problemem, i to  w mateczniku wroga.

Polska Cycolina wspiera Sandersa!

Ale się porobiło! W prawyborach w New Hampshire (USA) niejaki Bernie Sanders (75 lat, syn górala spod Limanowej) dowalił aż 20 procent Hilarowej Clintonowej. Niewątpliwym argumentem za było wsparcie rozbieralnej modelki – również polskiego pochodzenia – Emily Ratajkowski.

emily

W tej sytuacji Clintonowie powinni uruchomić np. córkę Moniczki Levinsky. O ile taką ma. Prawda?

POLSKA MA SZCZĘŚCIE ….

Pieśń imigrantów – Blogi Zew-a

Dzicz w marketach, kradzieże i gwałty z udziałem imigrantów bezsilność państwa mają miejsce póki co w wysoko rozwiniętych krajach Unii. Nie ma się co dziwić, że tam dążą tłumy uchodźców przez ciągle dziurawe granice.

Tam jest bogato, jest kasa i miejsce do zamieszkania. Ofiarą imigrantów pada Europa A, Stara 15-tka, ta bardziej rozwinięta. Europa B, czyli byłe demoludy, jest przez nie omijana, nawet w tranzycie. Czyli Polska ma szczęście, że jest do tyłu cywilizacyjnie.

MOŻE WRESZCIE MAMY CHOCIAŻ JEDEN POWÓD MNIEJ DO NARZEKANIA!

imigr

Co dalej? Obawiam się, że pomoże tylko Brudny Harry ze swoim Magnum 44. Już teraz niemieccy Rosjanie zdemolowali ośrodek dla przybyszów po przypadku gwałtu dziewczynki, ich rodaczki. Samosądy mają to do siebie, że już wkrótce nikt nad tym nie zapanuje. Przestańmy stosować taktykę strusia, zanim będzie za późno!

OSTATECZNE ROZWIĄZANIE KWESTII ZIEMSKIEJ

Created with Microsoft Fresh Paint

Rada Naczelna Marsa zebrała się w największej podziemnej pieczarze, zwanej Czerwonakiem, żeby rozpatrzyć Ostateczne Rozwiązanie Kwestii Ziemskiej. Wiły się czułki, kłapały zębiska, gulgotały trzewia, z sufitu kapała chciwie łapana w paszczęki maź, aż wreszcie to rykowisko uciszył Marsjanin Alfa, czyli XY 77.

  • Tak dalej być nie może! Przysyłają nam żelazne maszyny, które hałasują, tupią nam nad głowami, kopią w naszej pięknej czerwonej glebie, żyć nie dają a jeszcze tu sobie chcą założyć kolonie na milion swoich osobników! Co proponujecie? Proszę J-23, co masz do powiedzenia?
  • Wyłapać to, zamrozić w naszych chłodniach i zeżreć! Dobre mięsko, smaczne mięsko, a tym zielskiem ze szklarni to mi się już odbija! Oblizał się swym zielonym jęzorem mówca. Na to wybuchł wielki gwar akceptacji.
  • Zeżreć, dobrze mówi, mniam, mniam! Dało się w tym gwarze rozróżnić pojedyncze okrzyki.
  • Cisza!!! Wrzasnął Marsjanin Alfa i puścił serię z laserówki po suficie. Kiedy spadające giga – sople przebiły czaszki trzem największym krzykaczom nieco ucichło.
  • Nie jeść ich teraz! Usadził paru najbardziej głodnych Marsjan rzucających się na zewłoki. – Po egzekutywie zrobimy losowanie komu się należy dodatkowe mięsko.
  • Ale podbój Ziemi to wydatki i ofiary z naszej strony, próbował oponować jak zwykle wieczny malkontent PP 19.
  • Jak już coś zaczynam to i kończę. Do rzeczy, głos ma minister wojny ChWD 17.
  • Zrobimy tak, wyślemy Mega – Odkurzacz, wyciągnie im atmosferkę raz ciach, wpuści naszą a zewłoki ziemskie będą od razu do grillowania…
  • Ja tam smażonki nie lubię, szepnął do ucha sąsiada XY 14, ale ten nie słuchał bo właśnie kopulował sam ze sobą i dyszał lubieżnie wprowadzając co trzeba gdzie trzeba. Narząd męski Marsjanie mieli na czole a żeński tradycyjnie między kończynami dolnymi, tak że wobec tego hermo-­afrodytyzmu pojęcie kryzysu małżeńskiego było w ogóle na tej planecie nieznane. Ze sobą jakoś można było czasem dojść do ładu.
  • A co z wodą, co z wodą? Przecież tej jest w cholerę na Błękitnej Planecie? Gulgotał ktoś z tyłu.
  • Wodę się zamrozi i będzie stopniowo przewozić do nas. Zrobimy swoje Morze Czerwone! Kontynuował Minister Wojny.
  • I będzie co dodawać do drinków, bo ja osobiście już mam dość tej siary. Moje łby od tego strasznie pękają! Powiedział ktoś pół – żartem pół serio.
  • Cała operacja nosi nazwę ORSON WELLES.
  • A co to za jeden? Rozległy się zapytania.
  • Poszukaj sobie w Marsi Guglach a nie gadaj głupio! Marsjanie, do boju! A teraz odśpiewajmy nasz hymn:

    Na marsjańskiej naszej glebie

    Nikt nas tutaj nie wy…”

    Dalsze strofy zamilkły w łoskocie mlaskania, tych trzech co nie przeżyło znikało w paszczękach reszty uczestników posiedzenia.

 

XXX

  • Jak to nie ma atmosfery? Atmosfery do rozmów z wrogiem?
  • Nie, nadleciało coś od strony Marsa w rodzaju odkurzacza i wyssało nam tlen i tak dalej. Chwilowo nie ma nic. W bunkrze pod White House możemy jeszcze oddychać miesiąc, a potem…
  • Nic to, na kłopoty najlepsza chińska zupka, zróbcie generale po jednej, potem coś wymyślimy – powiedział pierwszy żółty prezydent USA a ostatni w ogóle Jonk Ci Bonk.

W chwilę później rozległo się siorbanie, jak ostatnia modlitwa dla Planety Ziemi na której wreszcie zapanował Wieczny Spokój.

 

Alex Linga, 2016

ZAPISKI (PARYSKIE)

 

Nie może być inaczej, chociaż bowiem stolicę Francji dzieli od Katowic ponad 1600 kilometrów to co się tam działo i dzieje DOTYCZY NAS WSZYSTKICH. Cała cywilizacja europejska stanęła na skraju przepaści. Nie jest prosta odpowiedź na pytanie – DLACZEGO TAK SIĘ STAŁO?

pere

Profesor Genowefa Grabowska z Uniwersytetu Śląskiego twierdzi, że Arabowie, zwłaszcza ci, którzy fanatycznie wierzą w Proroka są na tym etapie na którym byli krzyżowcy w Średniowieczu. Czyli dobry niewierny to martwy niewierny.

Na ile jednak nowa fala uchodźców przyspieszyła dramatyczny przebieg listopadowych wydarzeń w prawobrzeżnym Paryżu? Byłem w tym mieście – na przestrzeni ostatnich 20 lat – cztery razy więc pozwolę się nieco powymądrzać na ten temat. Bez urażenia nikogo, ale to miasto przez cały XX wiek było kolorowe. Przede wszystkim jest to efekt spuścizny kolonialnej.

Wielu z jego mieszkańców, chociaż innego koloru skóry, jest pelnoprawnymi obywatelami Francji. Do dzisiaj pamiętam takie nazwy jak rue de Tanger, czy rue de Kabyl po którym krążą, barwnie ubrane w swe stroje, Murzynki. A jeszcze Arabowie. Blisko Placu Pigalle jest uliczka, gdzie na hasło imama nie można przejść 5 razy na tydzień, bo wszyscy wyciągają dywaniki i modlą się do swego Boga!

Muzułmanie są tam więc od dawna, nietrudno było znaleźć wśród nich zdecydowanych na wszystko takich, którzy uważają, że zachodnia cywilizacja obraża ich Proroka. Zważmy, ża zamach na klub Betaclun (najbardziej spektakularny) miał miejsce w piątek, najbardziej święty dzień dla islamu, bo TO JEST ICH NIEDZIELA! Dzień, kiedy trzeba się modlić i poświęcić rodzinie a nie oddawać rui i porubstwu.

Bo przecież wśród ofiar było sporo muzułamanów, takich, którzy nie przestrzegali zasad Koranu. A więc to nie przypadek, zamachy nie były więc wymierzane tylko w białą Francję. Europa jest coraz bardziej kolorowa – mamy więc 6 mln Turków w Niemczech (kraj najbardziej otwarty na nową falę przybyszy), mamy 1 mln kolorowych obywateli Holandii, mamy Wyspy Brytyjskie…

Ajatolachowie mówią – naszą bronią są płodne łona arabskich matek, dzięki nim zwyciężymy! Unia Europejska za bardzo poszła do przodu w tej demokracji i tolerancji – nagle staneliśmy przed sytuacją w której próbujemy dyskutować z prostym, człowiekiem, oddanym wierze, który nie rozumie naszych obyczajów a bywa i języka, a jednocześnie JEST ZDECYDOWANY NA WSZYSTKO. Zatraciliśmy czujność, nie ma granic, armii europejskiej, żadnymi aktami prawnymi nie unormuje się tej sytuacji tylko działaniem.

CO WIĘC BĘDZIE DALEJ? Należy się spodziewać z jednej strony eskalacji dalszych aktów terroru, a z drugiej reakcji w postaci dojścia do władzy w poszczególnych krajach Unii ruchów skrajnie nacjonalistycznych, w porywach sięgających do korzeni rasistowskich. Nie daj Panie Boże doczekać, no tak tylko KTÓRY PANIE BOŻE, jak każdy ma swojego Boga…

Cała ta sprawa ma jeszcze jeden aspekt – ekonomiczny. Ludy arabskie są biedne i nie mają zbyt wiele do stracenia. Tym bardziej ich rozjusza sybarycki i niemoralny (ich zdaniem) styl życia Zachodu. A więc rewolucja u bram! Tym łatwiej więc o werbunek nowych bojowników.

Obym się mylił.

 

Zbigniew Al. Wieczorek (ZEW)

STRASBURG, DRUGA STOLICA EUROPY

Wiedza przeciętnego Polaka na temat Unii Europejskiej i jej instytucji jest niewielka. Słowo drukowane oraz internet to nie wszystko; najlepiej zobaczyć i posmakować to wszystko samemu. Stąd też tak duża rola edukacyjno – poznawczych wyjazdów. Mieliśmy okazję brać udział w jednym z nich organizowanych przez Posła do Parlamentu Europejskiego Profesora Adama Gierka.

Naszym głównym celem była stolica Alzacji, ale także i obecnie również Europy (razem z Brukselą) Strasburg, gdzie znajduje się główna siedziba Europarlamentu (tutaj odbywają się sesje plenarne, natomiast w Brukseli urzędują komisje problemowe). W Strasburgu mają siedzibę również inne instytucje takie jak – Rada Europy, czy Trybunał Praw Człowieka.

Wyjazd miał miejsce w pierwszej dekadzie października 2015 roku. 7 października najpierw spotkaliśmy się z Profesorem Adamem Gierkiem (był jego wykład o aktualnej sytuacji społecznej i politycznej oraz sesja zdjęciowa). Profesor jest miłym bezpośrednim człowiekiem, który z chęcią dzielił się swoją wiedzą a także obawami o przyszłość Starego Kontynentu.

Uczestnicy wycieczki mieli m.in. okazję wejść na balkon dla publiczności i przez godzinę przysłuchiwać się trwającej debacie. Jej tematem było wstąpienie Turcji do Unii Europejskiej. Tyle głosów było za, co przeciw. I tu ciekawostka – eurodeputowani mają na wystąpienie 60 sekund (w porywach do 1,5 minuty, ale to raczej rzadkość). Zmusza ich to do dużej dyscypliny słownej, nb. to rozwiązanie może przydałoby się wprowadzić i na Wiejską?

W Parlamencie zjedliśmy obiad, ot jak na warunki zachodnie zwykła stołówka pracownicza, tyle, że trzeba było pół godziny odstać w kolejce. Była też możność zrobienia zakupów w sklepie z pamiątkami, a także zrobienia symulowanej fotki na mównicy parlamentarnej. Dużo ciekawych wiadomości na temat Unii i regionu, który zwiedzaliśmy przekazał nam pilot wycieczki Marek Suberlak. Z poloników wymieńmy może jeszcze to, że główny plac – dziedziniec wewnątrz Parlamentu Europejskiego nosi obecnie imię Profesora Bronisława Geremka, a kula ziemska pośrodku jest darem artystów wrocławskich.

Poza siedzibą Europarlamentu zwiedziliśmy również Stare Miasto w Strasburgu (ze słynną, kiedyś najwyższą na świecie katedrą; pływaliśmy również statkiem po kanałach Renu), kurort Baden Baden w Niemczech oraz Muzeum Techniki w Sinsheim. W skład wycieczki wchodzili ludzie w różnym wieku i różnej profesji – od uczniów, przez prawników i górników, aż po emerytów kombatantów.

 flagi bl

grupa bl

red bl

ZEW

 

Dla Karnigore K. cd Żywe tarcze islamu

Proszę KK, skoro Zew pisze bzdury to przytaczam opinię kogoś kto jest bardziej w środku dziejących się spraw.

XXX

Doradca rządu libijskiego, Pan Abdul Basit Haroun w wywiadzie dla BBC powiedział – UWAŻAJCIE! – wśród uchodźców są dzihadyści! Jadą do Europy całymi grupami wmieszani w tłum uchodźców. W tym samym wywiadzie doradca rządu Libii informuje, że ISIS zarabia potężne pieniądze na tym eksodusie. ISIS zapewnia bezpieczeństwo i wspiera przemytników ludzi, pobierając opłatę w wysokości 50%. Obecnie szacuje się, że jest to bardziej dochodowy interes niż nielegalny handel bronią i narkotykami. Abdul Basit Haroun informuje również, zgodnie z informacją od jednego z przemytników, że podczas podróży przez Morze Śródziemne bardzo łatwo jest odróżnić dżihadystów od reszty uchodźców. Siedzą w osobnych grupach, nic nie mówią. Gdy wysiadają w Europie zaczynają mieszać się z tłumem i przejmować jego zachowanie.
O tym się nam nie mówi. Od takich informacji się nas odcina. Mówi się o solidarności. A tych, którzy chcą dokonać jakiejkolwiek weryfikacji, pobrać odciski palców, jakoś zarejestrować przybywających – tych nazywa się faszystami. Ogłupieliśmy w Europie totalnie. Cały rozsądek pozostał gdzieś na Węgrzech, Macedonia też się budzi i na wzór Orbana chce budować mur i zasieki na granicy.

P.S. ZEW – też nzdury?

ŻYWE TARCZE ISLAMU

 

Podczas Powstania Warszawskiego Niemcy zastosowali taką taktykę – przed nacierającymi czołgami i Wehrmachtem puszczali falę polskich cywilów. Ciężko było strzelać do rodaków.

Uważam, że fala uchodźców która zalewa Europę (a to dopiero początek) ma charakter tego samego działania. My współczujemy, rozdajemy dary, dyskutujemy a tymczasem niedługo będą tego setki tysięcy. Może nawet miliony.

Nie przeczę, że w większości są to niewinni ludzie, którzy nie chcą ginąć we własnym kraju. A kto wie czy ich wojny domowe temu nie służą, żeby uciekli, weszli do Europy, rozsadzili ten „kontynent niewiernych”? Może taka jest taktyka przywódców islamu? Pojedyncze zamachy nie są bowiem na tyle efektywne i zbyt wiele kosztują.

Imigranci się mnożą, zwiększa się ich udział w strukturze społecznej państw Unii, kto wie ilu wśród nich jest ukrytych bojowników. A my dyskutujemy nad rozdzielnikiem uchodźczym. Być może twarda polityka Węgier jest jedynym rozwiązaniem.

Albo więc wydumane prawa człowieka, albo giń Europo!

 imigr 2

 

ZEW