UPŁYWA SZYBKO ŻYCIE

stadion lesna

 

Rysiowi i Naci, Moim Rodzicom

 

Ojcze mój smagły wietrze

Matko ma teraz pełna dobrych rad

Dzięki Wam za to wesele nie – wasze

przy ulicy Hożej

 

Śledzie tańczyły

chromy harmonista Miśta grał

ogórki śpiewały

Upływa szybko życie

a wódka płonęła szaleństwem

tym które przeszło na mnie

 

W Atenach wiedzą o co chodzi

A pejsaci Żydzi patrzyli na to wszystko z nieba

 

Prostą drogą lub zygzakami, nie ma szans na zwłokę,

Zbliżamy się do przepaści horyzontu

 

Ale prawda, że ja dziadku dożyję XXII wieku,

pyta mój późny wnuk Antoś

 

Prawda, prawda, każdy ma prawo do swoich stu lat

błędów, wypaczeń i nadziei, nie wszystkich straconych

 

ZEW, Zawiercie, Dobieszowice, 22 czerwca 2017