Skrzydła Hermana i Bayernu

70 lat z hakiem czekali Niemcy na to, żeby Londyn stał się germańskim grodem. Co się nie udało marszałkowi lotnictwa Hermanowi G. udało drużynom z Monachium i Dortmundu w finale rozgrywek europejskich.

Szkoda, że nasze rodzynki – poza Łukaszem Piszczkiem najlepszym oprócz bramkarza w żółto – czarnych – zawiodły. No tak, ale jak Błaszczykowski miał słabszy dzień to kto miał podawać super Robertowi?!

Poza tym Monachijczycy byli lepiej zorganizowani jako drużyna, no i rozrywali obronę Dortmundu grając skrzydła.

Ciekawe czy w 2015 na stadionie w Warszawie mamy szansę na to, żeby był polski finał?