Hej Polacy, wy debile!

Wchodzi do baru aktor znany mi z twarzy, ale nieznany z imienia, bo on zagraniczny i poucza barmana oraz licznych nawalonych klientów, że ich bank widać za oknem. To reklama Banku Zachodniego WBK, przeznaczona dla debili. No, bo jak to? Polak jest tak głupi, że nie może przez okno i wyjrzeć i banku dojrzeć?
Nawet jak promile buzują. Ale nie, musi aktor z Ameryki przylecieć, milion dolców skasować i uświadomić konsumentów. Ani chybi w dziób się prosi mu dać. Jemu można spróbować, bo temu co przed nim Chucka N. udawał to raczej nie…
Do tego chóru poszukiwaczy debili przyłącza się też nasz portal, bo przecież parę dni temu latała reklama czy to jest cyfra 9 jak by widać niczym wół OSIEM, albo na odwrót. Takich reklam jest więcej, np. ta o zadowolonej paniusi co jej mąż sosem białą koszulę ubrudził a ta się cieszy jak głupia bo nowego Lenora wypróbuje. Ja już słyszę moją żonkę jak pod sufit skacze z okazji wybrudzenia przez mnie odzienia…
No jest taka szkoła promocji debili w sztuce medialnej, co mi ją przed laty Jacek Ziobro Superstar z Polsatu objawił. Mieliśmy robić w pewnej zagłębiowskiej gazecie konkursy i on mówi: „To za trudne pytanie. Nikt ci nie odpowie. Trzeba tak – Gdzie się odbyła bitwa pod Grunwaldem?” Rozumiem, po wodzie pływa, kaczka się nazywa…
Z kaczkami trzeba ostrożnie, bo wchodzę w politykę.